Najnowsze posty w kategorii: "zdrowie"
Najnowsze posty w kategorii: "zdrowie"
Drożdże są źródłem witamin z grupy B oraz mikroelementów, takich jak chrom i selen. Domowa maseczka drożdżowa ma działanie przeciwtrądzikowe, oczyszczające, odżywcze i wzmacniające.
1) Wersja podstawowa - dla cery normalnej
Mieszamy ok. 2 dkg drożdży z 2 łyżkami mleka, tak, aby uzyskać dość gęstą papkę. Maseczkę nakładamy na całą twarz omijając okolice oczu, a kiedy wyschnie (po około 15-20 minutach) zmywamy ją ciepłą wodą. Maseczkę należy stosować dwa razy w tygodniu.
2) Wersja łagodniejsza - dla cery suchej i wrażliwej
Mieszamy ok. 2 dkg drożdży z 2 łyżkami oliwy z oliwek i nakładamy tak przygotowaną maseczkę na twarz. Po 15-20 minutach zmywamy ciepłą wodą.
3) Wersja najmocniejsza - dla cery tłustej
1 łyżkę drożdży mieszamy z przegotowaną zimną wodą i dodajemy kilkanaście kropli soku z cytryny. Papkę nakładamy na twarz i pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia, po czym spłukujemy ciepłą wodą. Maseczka jest świetna na zaskórniki i trądzik!
Kto nie lubi słodyczy? Jeśli znajdą się takie osoby to jest ich naprawdę mało. Ciastka, lizaki, cukierki. Wszyscy dają się w końcu skusić... Lecz trzeba je sobie niestety, czy stety dawkować.
Jeśli zjesz ich za dużo, to może póżniej nie być ciekawie...
A jeśli nie jesz ich w ogóle to spada ci poziom cukru i BAM!!! Można sie przestawić na jogurt z owocami, albo sheiki ! Lub na mentosy i miętówki. Można prowadzić zdrowy tryb życia!
Urządzaj sobie wieczory urody.
Jednym z dobrych sposobów jest kąpiel z dodatkiem jakiegoś bajecznego eterycznego olejku, a później czas na maseczkę, oto kilka przepisów: [ nakładaj je na oczyszczoną twarz! ]
Maseczka z marchewki
Poprawia koloryt cery. Dzięki marchewce skóra zyskuje pomarańczowe zabarwienie, przypominające opaleniznę. Należy jednak nakładać ją regularnie, kilka dni w tygodniu.
Startą marchewkę wymieszaj z żółtkiem i łyżeczką zmielonych płatków owsianych. Gotową papkę nałóż na 15 min. na twarz. Zmyj letnią wodą.
Maseczka z cebuli
Poradzi sobie z problemami cery trądzikowej. Ugotowaną cebulę należy rozgnieść na papkę, a następnie dodać do niej łyżkę mąki ziemniaczanej. Maseczkę nakładamy na skórę na 20 min., następnie zmywamy wywarem z rumianku.
Maseczka z ziemniaka
Jest idealna dla cery szarej i zmęczonej. Ugotuj 2 duże ziemniaki, rozgnieć je na papkę i wymieszaj z łyżką ciepłego mleka. Gotową papkę nałóż na twarz, szyję i dekolt, przykryj zwilżoną w ciepłej wodzie gazą. Po 15 minutach zdejmij gazę i zmyj maseczkę ciepłą wodą. Surowy ziemniak ma właściwości regenerujące i wygładzające skórę. Starty na tarce nakładaj na twarz i dłonie na 15-20 min. Zmyj i wmasuj w skórę krem nawilżający.
Maseczka ściągająca
Przygotujesz ją z białka kurzego, ubitego na pianę. Możesz dodać do niej trochę soku z ogórka, cytryny lub żurawin. Nałóż ją na twarz, a gdy wyschnie, zmyj przegotowaną, letnią wodą.
Maseczka z groszku
Matująca tłustą cerę
Składniki: 2-3 łyżki ugotowanego groszku, odrobina śmietany. Ugotowany groszek wymieszać ze śmietaną i rozgnieść dokładnie. Maskę nałożyć na twarz, nakryć gazą i pozostawić na pół godziny. Zmyć ciepłą wodą.
Maseczka bananowa
Składniki: 1 mały, dojrzały banan, 2 płaskie łyżki serka śmietankowego, 1 łyżka śmietany, 1 żółtko. Wszystkie składniki zmiksować na jednolitą masę. Maskę rozłożyć na twarz i szyję. Po ok. 30 min. zmyć letnią wodą. Maseczka poprawia koloryt skóry, daje efekt ujędrniający.
Maseczka z drożdży
Na trądzik. Połącz ze sobą stołową łyżkę drożdży i dwie łyżki letniego mleka. Jeżeli masa będzie zbyt gęsta dodaj mleka. Rozprowadź maseczkę na twarzy, pomijając okolice oczu i ust. Najłatwiej ci będzie nanosić ją wypukłą stroną łyżki. Odczekaj 15 minut. Następnie zmyj maseczkę letnią wodą.
Czy na swojej twarzy widzisz pryszcze i wągry? Najlepiej wybierz się do dermatologa i udaj się do kosmetyczki na oczyszczanie twarzy. Przez ten czas twoja cera po takim zabiegu zdąży się zregenerować i będzie ładnie wyglądać. Lub sama możesz w domowym zaciszu wykonać tzw. "parówkę" lub kompres:
Parówka - Zagotuj w garnku wodę, wrzuć do niej garść rumianku, szałwii lub kwiatu lipy. Parującą miksturę zdejmij z kuchenki. Pochyl twarz nad garnkiem w odległości ok. 15 cm. Przykryj głowę ręcznikiem. Wytrzymaj 5 min. (cera normalna), 8-10 min. (cera tłusta i trądzikowa).
Kompres - 2 łyżki siemienia lnianego zalej szklanką wrzątku. Poczekaj, aż zamieni się w śluzowatą papkę. Jeszcze ciepłą nałóż na twarz na ok. 20 min.
Popraw swoją kondycję! Czuj się dobrze w swoim ciele i możesz stracić zbędne kilogramy. Nie mówię tutaj o jakiś drakońskich ćwiczeniach, tylko o takich choćby i rozluźniających. Brzuszki, pompki, rozciąganie, podnoszenie butelek z wodą, przysiady - do tego nie potrzebujesz żadnych "sprzętów" możesz je wykonywać nawet w swoim pokoju. Jeśli na samo słowo "ćwiczenia" Cię skręca, to tańcz! Poćwicz kocie ruchy, powygłupiaj się, puść swoje ulubione kawałki i wyprawiaj dzikie wariacje :) Właśnie teraz możesz się zdrowo odżywiać, spróbuj przez ten czas, nie podjadać codziennie batoników, chipsów, pić coli, jeść hamburgerów i zaglądać do fast-food'ów. Zamiast tego pij dużo wody, jedz więcej warzyw i owoców. Spróbuj również zrezygnować z pikantnych potraw, one nasilają trądzik. Gdy twarz jest już przygotowana do oczyszczania poprzez zabiegi zmiękczające i otwierające pory, możesz przystąpić do ich oczyszczania. Ręce dokładnie umyj, a koniuszki palców owiń w chusteczkę higieniczną. Miejsca wokół zaskórników naciskaj opuszkami palców tak, aby usunąć zanieczyszczenia wągrów. Nie naciskaj skóry paznokciami, bo możesz uszkodzić naskórek!
Wiele osób pragnie, aby zawsze mieć szczupłą sylwetkę, oto kilka porad, które mogą Ci pomóc:
Wypij szklankę wody kwadrans przed każdym posiłkiem - dzięki temu zjesz mniej.
Kilkanaście minut po obudzeniu napij się przegotowanej wody o temp. pokojowej - poprawi to przemianę materii.
Zawsze rano zjedz śniadanie - ten najważniejszy posiłek dostarcza energię niezbędną na dalszą część dnia. Inaczej z następnego dania organizm zrobi zapas "na później".
Zamiast trzech dużych posiłków jedz małe porcje i częściej. Nie więcej jednak niż 6 razy dziennie. To pozwoli ci ustabilizować poziom cukru we krwi oraz poskromić wilczy apetyt. Jedząc mało i często, nie rozpychasz żołądka.
Dieta musi być różnorodna. Unikaj tych, które bazują na jednym składniku odżywczym lub produkcie spożywczym. Unikaj diety bogatej w białko. Co prawda, w ciągu pierwszych tygodni stosowania takiej diety ubywa wagi, ale dzieje się tak przede wszystkim z powodu utraty przez organizm wody. Spożywanie nadmiaru białka może prowadzić do osłabienia, bólu głowy, a nawet arytmii serca. Kluczem do powodzenia w odchudzaniu jest równowaga i umiar.
Jedz wolno, delektując się smakiem. Zanim mózg zorientuje się, że jesteś syta, mija 20 minut.
Nie lekceważ kalorii w pożywieniu. Codzienne dodawanie do kanapki odrobiny majonezu nie wydaje się groźne, jednak już po roku te nadprogramowe 100 kalorii odłoży się w postaci kilograma tłuszczu, a po 10 latach będzie oznaczało 10 kilogramów nadwagi. Warto zatem, kiedy tylko to możliwe, odchudzać przepisy i na przykład zamiast śmietany dodawać do ciast chudy jogurt.
Pamiętaj, że jakakolwiek forma ruchu jest znacznie lepsza niż żadna. Jeżeli nie masz siły wybrać się na siłownię, choć kwadrans poświęć na ćwiczenia w domu lub przejażdżkę rowerem, a zamiast jeździć windą, wybieraj spacer schodami. W ten sposób pozbędziesz się większej liczby kalorii, wzmocnisz serce i... przedłużysz sobie życie.
Nie odmawiaj sobie od czasu do czasu deseru. Jeśli jednak masz ochotę np. na owoce z bitą śmietaną, użyj tej niskokalorycznej.
Każdego dnia staraj się wygospodarować czas na aktywność fizyczną. Jeśli pracujesz do późna, gimnastykuj się na dzień dobry. Jeśli żyjesz w ciągłym stresie, najlepiej zażywaj ruchu wczesnym wieczorem - top ozwoli ci wyrzucić z siebie negatywne emocje nagromadzone w ciągu całego dnia. Pamiętaj także, że najlepszym sposobem na poskromienie apetytu przed kolacją jest popołudniowy trening.
Aby spalić jak najwięcej kalorii, koncentruj się na ćwiczeniach, które angażują mięśnie ud i pośladków. Biegaj, wyprawiaj się na wycieczki rowerowe. Jeśli to możliwe, jedź do pracy na rowerze. Dotlenisz się, poprawisz kondycję i w ciągu pół godziny spalisz 250 kalorii.
Mięso i wędliny doprawiaj do smaku np. musztardą, chrzanem, przyprawami. Ponieważ większość z nas lubi wyraziste smaki, już po kilku kęsach poczujesz się do syta i tym sposobem zjesz mniejszą porcję niż bez pikantnych dodatków.
Jak najczęściej korzystaj z pieszych spacerów. Podczas chodzenia dotleniasz organizm, spalasz kalorie, wyciszasz się, a twoje ciśnienie krwi spada. Noś obuwie dobrej jakości, najlepiej z naturalnych materiałów. Nie zapominaj o prawidłowej postawie podczas marszu: patrz przed siebie, brzuch i pośladki lekko wciągnij i wyprostuj się.
Prace domowe staraj się traktować jako sposób na uzyskanie lepszej formy, a nie przykry obowiązek. Szorując podłogi, spalisz - 300-400 kalorii na godzinę; prasując - 205 kalorii; ścieląc łóżka - 210-240 kalorii.
Nie leniuchuj podczas oglądania telewizji. Zamiast siedzieć w fotelu, pokonaj kilka kilometrów na stacjonarnym rowerze lub poćwicz z hantlami mięśnie rąk, a np. z taśmą - mięśnie nóg.
Zawczasu pomyśl, jak zachowasz się, kiedy w przypływie np. złości zechcesz zjeść dużo więcej, niż powinnaś. Każdy ma czasami złe dni, najlepiej więc uprzedzić niepożądany (tuczący) rozwój wypadków w podbramkowych sytuacjach. Nie wiesz ile powinnaś jeść, aby nie przybrać na wadze? Prowadź dzienniczek. Zapisuj kalorie - te spożyte z posiłkami oraz spalone podczas treningu. Pamiętaj jednak, że bez konsultacji z lekarzem nie powinnaś jeść mniej niż 1200 kalorii.
Dbaj o swój wygląd. Wybieraj ubrania, które optycznie wyszczuplają. Spojrzenia pełne podziwu dodadzą ci pewności siebie i motywacji, by zdobyć i utrzymać szczupłą sylwetkę. Jeśli postanowiłaś się odchudzać, poinformuj bliskich o swojej decyzji. Z pewnością wesprą cię i dodadzą otuchy. Nie od dziś wiadomo też, że mówienie innym o własnych wysiłkach pomaga w realizowaniu założeń.
Czytaj również historie kobiet, które skutecznie poradziły sobie z nadwagą. Znajdziesz w nich motywację i inspirację. Nie sprawdzaj swej wagi zbyt często. Pamiętaj, że w organizmie może odłożyć się od 0,5 do 2 kilogramów wody oraz że tkanka mięśniowa jest cięższa niż tłuszczowa. Więcej kilogramów nie musi więc oznaczać przybrania na wadze spowodowanego niewłaściwym odżywianiem. Zmiany w sylwetce można obserwować, mierząc obwody poszczególnych części ciała.