Stylomierz - ze stylem na Ty!

Zaloguj się jeżeli posiadasz konto | Nie masz u nas konta? Zarejstruj się | Pomoc

Najnowsze posty w kategorii: "plotki"

butikbutik

Miss Siedleckich Uczelni napisano na butik.blogi.stylomierz.pl

22 lis 02:10, 0 komentarzy
Już niedługo finał Miss Siedleckich Uczelni, do którego zakwalifikowało się 10 uczestniczek. 25 listopada o godz. 19.00 podczas finału w Sali Widowiskowej „Podlasie”, finalistki powalczą o miano najpiękniejszej studentki. Zachęcamy wszystkich studentów i sympatyków tego typu imprez do kibicowania. Z pewnością każdej dziewczynie przyda się doping, a obecność przyjaciół i znajomych sprawi, że na scenie poczuje się pewniej i swobodniej. Więcej informacji oraz zdjęcia finalistek, znajdziecie na stronie organizatora konkursu, którym jest Tygodnik Siedlecki. Przypominamy, że Butik jest jednym z fundatorów nagród w konkursie.
Czytaj dalej Dodaj opinię
Zobacz więcej: moda plotki uroda
butikbutik

SAGA ZMIERZCH: PRZED ŚWITEM napisano na butik.blogi.stylomierz.pl

10 lis 01:07, 2 komentarzy

Pierwsza część finału najpopularniejszej sagi na świecie!

Epicka opowieść o miłości nie z tego świata!

Po pięknym ślubie i hucznym weselu, Bella (Kristen Stewart) i Edward (Robert Pattinson) wyjeżdżają na miesiąc miodowy do Rio de Janeiro. W tym gorącym mieście karnawału młodzi mogą wreszcie w pełni cieszyć się sobą i oddawać namiętności. Wkrótce Bella odkrywa, że jest w ciąży, która staje się początkiem pełnych dramatyzmu wydarzeń. Narodziny dziecka wzbudzą niepokój Volturi – przywódców świata wampirów, a także zmuszą Jacoba (Taylor Lautner) do wyboru między przyjaźnią, a miłością. Ostateczną decyzję podejmie także Edward. Podaruje Belli nieśmiertelność, ale czy zdąży na czas i czy uda mu się ocalić to, co kocha najbardziej?

Wieczność to dopiero początek!


OSTATNI ROZDZIAŁ ŚWIATOWEGO FENOMENU
Podobnie jak w powieści Stephenie Meyer, „Przed świtem. Część 1” kontynuuje uniwersalną historię trzech zupełnie różnych od siebie bohaterów, człowieka, wampira i wilka, którzy wchodzą w dorosłość w nieprzyjaznym im świecie. Film zaczyna się na kilka dni przed ślubem Belli i Edwarda. „Na końcu Zaćmienia zakochana para opowiada o zbliżającym się weselu, tę część zaczynamy od nerwowych chwil związanych z tym wydarzeniem. „Bella i Edward mają typowe dla przyszłych małżonków obawy, nie wiedzą, czy podjęli dobrą decyzję, czy poradzą sobie z tak wielką odpowiedzialnością” - wyjaśnia producent Wyck Godfrey, który pracował przy wszystkich filmach serii. „Po ślubie stulecia udajemy się z nimi do Brazylii, na Isle Esme, gdzie spędzają miesiąc miodowy, podczas którego Bella zachodzi w ciążę… Pod koniec części pierwszej Przed świtem dziewczyna, która kilka lat wcześniej była jedną z wielu nastolatek, będzie mężatką, stanie się matką i… przestanie być człowiekiem”.

Wraz z nadejściem ostatniego rozdziału „Saga Zmierzch” podejmuje o wiele poważniejszą tematykę – bohaterowie musza zmierzyć się z takimi sprawami jak: małżeństwo, zakładanie rodziny, rosnąca odpowiedzialność oraz bezgraniczne oddanie się ukochanym osobom. „Zawsze uwielbiałam historie o dorastaniu, nigdy natomiast nie lubiłam filmów, w których bohaterowie nie przechodzą żadnej przemiany”, wyjaśnia Stephenie Meyer, autorka książek, które stanowią podstawę wszystkich części serii. „Od samego początku zamierzałam rozciągnąć tę opowieść na kilka pokoleń”, dodaje pisarka, która przy okazji ostatnich dwóch filmów Sagi przyjęła także rolę producentki. „Jej rola w zasadzie nie uległa większej zmianie, stała się tylko bardziej oficjalna. Jeśli mieliśmy jakieś pytania czy wątpliwości odnośnie powieści, zawsze je z nią konsultowaliśmy, nieważne, czy była z nami na planie, czy polegało to na wymianie e-maili”, wyjaśnia Godfrey. „Z pewnością tym razem nauczyła się wiele na temat procesu tworzenia filmu, bowiem przebywała z nami w zasadzie nieustannie”.

Ze względu na objętość literackiej wersji „Przed świtem”, na którą składa się 754 pełnych emocji stronic, od samego początku rozmawiano o podzieleniu materiału na dwa osobne filmy. „Czytając po raz kolejny książkę uświadomiłam sobie, że to będzie najlepsze rozwiązanie, które nie sprawi przykrości naszym fanom. Kiedy Bella otwiera dramatycznie oczy i uświadamiamy sobie, iż są one czerwone, wiedziałam, że jest to idealny punkt zwrotny, który dzieli opowieść na dwie części”, opowiada Melissa Rosenberg, scenarzystka wszystkich części sagi. „Dla Belli to zdecydowanie dwa różne światy – przed i po przemienieniu. Część pierwsza Przed świtem opowiada o zakładaniu przez nią rodziny, z kolei w części drugiej musi zrobić wszystko, by ją ochronić przed czyhającym niebezpieczeństwem. Pod kątem fabularnym obie części będą stanowiły jedną ciągłość – druga zacznie się dokładnie w chwili, w której skończyła się pierwsza”.

„Nie ma tu typowego i żyli długo i szczęśliwie…” - ostrzega Rosenberg. „Z początku wszystko wydaje się być idealne, ale jak to bywa w przypadku wszystkich małżeństw, dosyć szybko pojawiają się pierwsze komplikacje. Takie jest życie. Bella i Edward nie tylko będą musieli zgodzić się na pewne kompromisy, ale także walczyć na śmierć i życie o swoją rodzinę. Stawka jeszcze nigdy nie była tak wysoka”. Twórcy wiedzieli, że w celu podniesienia dramaturgii tak wyczekiwanego przez miliony fanów widowiska, potrzebują wyjątkowego reżysera, który będzie potrafił sprostać oczekiwaniom, jednocześnie przenosząc opowieść na wyższy poziom uniwersalności. „Mieliśmy wielkie szczęście. Spotkaliśmy się z wieloma reżyserami, którzy chcieli podjąć się tego zadania, ale Bill Condon od dawna był naszym numerem jeden. Próbowaliśmy zatrudnić go już przy okazji Księżyca w nowiu i Zaćmienia, tym razem się udało” - mówi Godfrey.

Condon, fan literatury autorstwa Stephenie Meyer, miał wiele powodów, by związać się z serią przy jej finiszu. „Interesujące jest to, że każdy z wcześniejszych filmów bardzo się od siebie różni. Każdy reżyser miał inną wizję, każdy używał innych środków do przeniesienia jej na ekran, nawet jeśli historia z książek stanowi jedną całość. Byłem bardzo podekscytowany, że czwarty film będzie wyróżniał się na tle pozostałych, a piąty to już w ogóle coś zupełnie niespodziewanego. Miałem możliwość zaznaczyć swoją wizję na ekranie, jednocześnie kontynuując spuściznę, którą współtworzyli inni”. Kiedy reżyser przeczytał streszczenie scenariusza, od razu zapalił się do projektu. „Ten obraz rozpoczyna akt trzeci rozciągniętej na pięć filmów opowieści. Przyznam szczerze, że Przed świtem. Część 1 przypomina mi klasyczne hollywoodzkie romanse, które ciągle potrafią chwytać współczesnych widzów za serce. Tyle że tym razem melodramat został uzupełniony nowymi elementami, między innymi domieszką horroru. Dzięki takiemu połączeniu ten film jest czymś wyjątkowym, zaskoczy nawet wielu fanów. A poza tym, uwielbiam filmy o wampirach i zawsze chciałem choć jeden nakręcić”.

Pod koniec poprzedniej części Bella i Edward zaczynają czuć presję starodawnych praw tajemniczego klanu Volturi, które mówią, że dziewczyna będzie musiała zostać zamieniona w wampira. „Volturi będą stanowić bardzo ważny element części drugiej, ale w części pierwszej ich obecność jest niemalże namacalna” - wyjaśnia Godfrey. „Niebezpieczeństwo nie przybiera tu jednak jedynie formy oczekiwania Belli na zostanie matką, pozostaje jeszcze kwestia zbliżającego się ataku wilków na klan Cullenów. Zdecydowaliśmy się oprzeć tę część opowieści na kruchym przymierzu pomiędzy wampirami i wilkami, które zostanie wystawione na wielką próbę przez pojawienie się dziecka Belli i Edwarda. Bill idealnie nadawał się do takiego filmu, ponieważ jest znawcą filmowych gatunków, a także reżyserem zwracającym wielką uwagę na stronę wizualną. Wystarczy przywołać Dreamgirls”.

Bill Condon przypomina sobie pierwsze rozmowy z twórcami o zmianie stylistyki serii. „Tym razem mamy do czynienia z wieloma nowymi wyzwaniami, jak chociażby sceny seksu. Poza tym moja wizja polegała na tym, by pozwolić widzom dosłownie wejść w wykreowany na ekranie świat, bezgranicznie się w nim zanurzyć. Jak zrobić to w taki sposób, żeby nie popaść w przesadę, a jednocześnie podkreślić wszystkie walory tej niezwykłej opowieści, która, jak już wspominałem, bardziej przypomina dawne wielkie hollywoodzkie romanse, niż współczesne kino rozrywkowe?”.

Condon, zdobywca Oscara za scenariusz do dramatu „Bogowie i potwory”, oddał tym razem pole Melissie Rosenberg, weterance „Sagi Zmierzch”, ale i bardzo pomagał jej przy tworzeniu podstaw opowieści. „Bill jest fenomenalnym współpracownikiem. Po dwudziestu latach w tej branży był mnie w stanie wiele nauczyć. Pomógł mi przepracować wszystkie wyzwania stawiane przez adaptację Przed świtem. Pierwszy konflikt małżeński pojawia się w momencie, kiedy Bella żąda seksu. Dziewczyna chce doświadczyć spełnienia, podczas gdy Edward obawia się o jej bezpieczeństwo. Wiadomo, ona wygrywa”, śmieje się Rosenberg. „Wizja Billa polegała na podkreśleniu wszystkich krążących w powietrzu emocji i osadzenia ich w uniwersalnym kontekście. Pod tym kątem przejrzeliśmy każdą scenę, przeczytaliśmy każdą linijkę scenariusza”.

Kolejnym wyzwaniem było poprowadzenie aktorów tak, by zachowali wdzięk i cechy charakteru, które zjednały im miliony fanów, jednocześnie ukazując, iż ich postaci są bardziej dojrzałe psychologicznie. „Mieliśmy szczęście, że udało nam się zatrudnić Billa, ponieważ to reżyser, który potrafi wykrzesać z początkujących aktorów Oscarowe kreacje”, ekscytuje się Godfrey. „Kristen, Rob, Taylor i reszta ekipy, która tworzyła tę opowieść przez ponad trzy lata, ciągle starają się poszukiwać nowych sposobów na przedstawienie dylematów głównych bohaterów. Praca z Billem była dla nich prawdziwym błogosławieństwem, zgrali się niemal od pierwszego wejrzenia. Dzięki temu Przed świtem. Część 1 pełna jest subtelnych emocji, które trafią do każdego widza. To świetni początkujący aktorzy, ale sami nie przeżyli nigdy takich doświadczeń jak małżeństwo czy narodziny dziecka, więc niezwykle ważne było zapewnienie im reżysera, który służyłby im za przewodnika. Bill stał się kimś więcej – ich przyjacielem”.

Młodym aktorom pomagała także Stephenie Meyer, która posiadała największą na planie wiedzę o bohaterach całej sagi. „Mam nadzieję, że Część 1 dorówna romantycznym wyobrażeniom fanów, w szczególności ich wygórowanym wizjom ślubu i wesela stulecia. Mam nadzieję, że wszyscy wyczują wielkie uczucie pomiędzy Bellą i Edwardem – takie, które nosili od dawna w swoich głowach”, wyznaje pisarka.

Czytaj dalej Dodaj opinię
Zobacz więcej: rozrywka plotki ciekawostki
k0chliwak0chliwa

Kolejna starsza gwiazdka jest zachwycona Justinem Bieberem! napisano na k0chliwa.blogi.stylomierz.pl

20 cze 15:36, 0 komentarzy
Do tej pory było tak, że to Justin Bieber musiał zabiegać o względy starszych dziewczyn. Wszyscy pamiętamy przecież historie z Beyonce, Rihanną, Taylor Swift i Kim Kardashian.

Tymczasem sytuacja wydaje się powoli zmieniać, ponieważ ostatnio Megan Fox opowiedziała o swoimi uwielbieniu do Justina. Gwiazdka powiedział, że gdyby była nastolatką, na pewno byłaby zakochana w Bieberze. Dodatkowo bardzo podoba jej się trick z włosami, który często pokazuje młody gwiazdor.
Czytaj dalej Dodaj opinię
Zobacz więcej: ciekawostki plotki
baltynkabaltynka

25 RZECZY, których chłopcy nie cierpią u dziewczyn napisano na baltynka.blogi.stylomierz.pl

2 cze 11:54, 19 komentarzy

1: Picie alkoholu.

Nie ma nic bardziej obciachowego niż widok panienki zataczającej się na imprezie.

2. Palenie papierosów.

Żaden koleś nie chce całować popielniczki...

3. Ostry makijaż

tapeta nigdy nie była oznaką dobrego gustu i stylu.

4. Głośne żucie gumy z otwartą buzią.

5. Publiczne malowanie się

np. przy stoliku w kawiarni.

6. Wyskubane prawie do zera i namalowane kredką brwi.

7. Obrażanie się bez powodu, huśtawki nastrojów.

8. PRZEPOCONE UBRANIE.

9. Plucie, przeklinanie i wulgarne zachowanie.

10. Tłuste, nieumyte włosy!

11 Niewydepilowane nogi i pachy.

12. Wyzywające ciuchy.

Przykłady? Dekolt do pępka, albo spódnica, która odsłania pupę!

13. Brak pewności siebie i krytykowanie własnego wyglądu

np. tekstem: "Jestem taka brzydka!"

14. Okropny zapach z ust.

15. Plotkowanie i obgadywanie.

16. Ubieranie się w obcisły topik

spod którego wystaje brzuch jak oponka!

17. Spóźnianie się, robienie wszystkiego na ostatnią chwilę...

18. Używanie na maksa mocnych perfum

nie czuć przez to naturalnego zapachu.

19. Papugowanie po sobie ciuchów.

Dwie laski ubrane dokładnie tak samo!

20. Przyklejanie się na dyskotece do każdego chłopaka...

21. Zjaranie na solarium!

22. Niechlujne ubranie

np. majtki wystające ze spodni, stanik spod bluzki.

23. Dziewczyny trzymające się za ręce i idące razem do szkolnej toalety, błeee!

24. Ciągłe gadanie o swoich byłych chłopakach...

25. Podwalanie się do dużo starszych od siebie kolesiów

np. panna z gimnazjum zarywa do gościa z liceum.

Czytaj dalej Dodaj opinię
Zobacz więcej: plotki ciekawostki
kretkret

IMPREZA ZAMKNIĘTA napisano na kret.blogi.stylomierz.pl

24 maj 18:34, 1 komentarzy
WHITTAKER

Noc była zimna .Zimna i ciemna, bez gwiazd, bez księżyca, z wiatrem, Który porywał z drzew tłumany liści, wciąż mokrych po przedpołudniowej mżawce. W zetknięciu az skórą były oślizłe i obrzydliwe, kiedy więc nastepny podmuch zaświstał nad wzgórzami, wszyscy poszukaliśmy osłony. Zaczynałam mieć dreszcze.
-Auu! Przykleiło mi się jakieś świństwo!- wrzasnęła Taylor Bell, wciskając głowę w ramiona. w jednej ręce trzymała butelkę alkoholu, z której popijała już od godziny, a druga nerwowo klepała się po plecach. Duży, żółty liść klonu przywarł do jej karku mierzwiąc jasne loki, które wymknęły jej się z kucyka.-Weźcie to!!!
i nagle przypomniało jej się, gdy była ze swoim chłopakiem Thomasem na spacerze i przydażyło jej się dokładnie to samo.
Opodal nich przechodził Walt Whittaker.

NIE BYLE KTO

Poprosił Taylor żeby poszła z nim porozmawiać na drzewie.... Gdy rozmawiali nagle ją pocałował....;***
Ojoj... Niedobrze. Nie powinnam się całować z Whittakerem. Powinnam się całować ze swoim chłopakiem Thomasem, który zniknął już dwa lata temu i nie wiadomo gdzie jest. Z Thomasem, absolutnie cudownym Thomasem, który pozbawił mnie dziewictwa... Gdyby tylko tu był... Gdybym tylko wiedziała gdzie, do cholery się podziewa...
Ogarnęła mnie fala wspomnień.Thomas...Wargi Thomasa, dłonie Thomasa, palce, język...
I nagle go całowałam.Jego kochane ciepłe usta.Szczuple silne ręce.Na przekór wszystkiemu , przez co przeszliśmy w ostatnich dniach,straszliwie tęskniłam za jego dotykiem.W tym jednym Thomas był zawsze , niezawodnie , dobry.
Na wpół przytomna zarzuciłam Whittakerowi ręce na szyję.A wtedy coś w niego wstąpiło.Gwałtownie przesówał wargani w te i wewte po moich wargach, jakbypróbował krzesać ogień.Oj zdecydowanie n i e jak Thomas.Chwyciłam jego twarz w dłonie...

Dalsze przygody Taylor znajdziesz w ... Mojej głowie. HAHA!!!
Czytaj dalej Dodaj opinię
Zobacz więcej: plotki
http://blogi.stylomierz.pl/tagi/plotki?page={page}

Aby dodać wpis na bloga: Zaloguj się lub Zarejstruj się

Załóż bloga

Reklama


Markowe ciuchy i stylizacje

troll  

Dołącz do nas: Facebook / Blip / Twitter / Pinger / Flaker

Copyright © Butik on-line. Wszelkie prawa zastrzeżone.